Instagram
follow me on Pinterest
follow on Bloglovin





autorka bloga:

AGATA ZIÓŁKIEWICZ



KONTAKT piece_of_glass(at)gazeta.pl



Zawartość bloga: notki, wybór tematów oraz zdjęć jest moim wyborem i jako takie moim dziełem. Nie mam praw do zdjęć umieszczanych na blogu, z wyjątkiem tych których jestem autorką. Zawsze wskazuję autora lub stronę pochodzenia.

Blog chroniony jest prawem autorskim.
Nie zgadzam się na kopiowanie i wykorzystywanie bloga
w internecie lub publikacjach drukowanych bez mojej zgody.
(Ustawa z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

Note:
I do not have any rights to most photos featured on this page apart from those I took myself. All photos are credited to their rightful owners.




BLOG JEST AMBASADOREM
ŁÓDŹ DESIGN FESTIWAL 2015

Łódź Design Festiwal




polska baza stron

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kategorie: Wszystkie | book | domosfera | event | for sunday | inside | magazines | outside | photo | picture | polish design | things
RSS
niedziela, 01 marca 2015
nowe na nowym

nowe wpisy już na nowym blogu! I LIKE DESIGN.COM.PL

zapisz, zapamiętaj, a przede wszystkim - zaglądaj, czytaj.
zapraszam!

 



o czym w tym tygodniu?
było o zmianie, wiosennie i trzy razy kawa.
będzie więcej w nadchodzącym tygodniu.

 

 


teraz już tylko na I LIKE DESIGN.COM.PL

 

fot.  studioyoume.com.au, pinterest.com 


18:05, piece_of_glass , for sunday
Link
niedziela, 24 sierpnia 2014
karmelkowe siostry

gorzkie to dla mnie lato, trudne dni. zniknęłam na jakiś czas, lecz nie był to czas wakacji. ale nie będę was zamęczać szczegółami. nadchodzą zmiany, zarówno dla mnie jak i dla bloga. chcę wierzyć, że będzie dobrze, ba! będzie dużo lepiej. potrzeba tylko czasu, cierpliwości i odrobinę więcej optymizmu. 

a tymczasem osłodźmy sobie koniec lata.

 

fot. facebook/Pärlans-Konfektyr

gdyby przyszło wam kiedyś odwiedzić Sztokholm, to być może traficie na Nytorgsgatan 38. to tam właśnie mieści się Parlans Konfektyr. to miejsce, które pozwoli wam nie tylko na przyjemności podniebienia (o ile lubicie słodycze), ale też przeniesie was w czasie. ręcznie robione karmelki to ich specjalizacja.

 

 

 

fot. facebook/Pärlans-Konfektyr

Parlans Konfektyr to retro sklep z retro karmelkami.
tak można by to najkrócej ująć i to właśnie jest największy atut tego miejsca.
przy produkcji słodyczy wykorzystuje się tu receptury z lat 30. i 40.
zewnętrze czyli sklepowa witryna, jak i wnętrze, opakowania, obsługa i pracownice sklepu-cukierni zaprojektowano w stylu sprzed II wojny, z dużym smakiem, wdziękiem i konsekwencją. szczegółowy asortyment można sprawdzić na stronie sklepu bądź też na miejscu, w Sztokholmie.

 

 

 

fot. facebook/Pärlans-Konfektyr

o swojej wizycie w Parlans Konfektyr pisze David Lebovitz (specjalista od słodkości, słynny amerykański cukiernik) na swojej stronie tutaj, a gdyby naszła was nagła chęć samemu zrobić karmelki to zajrzyjcie na Moje Wypieki po przepis.
"słodkiego, miłego życia..."  :) 

 

fot. facebook/Pärlans-Konfektyr

ps. co prawda, tego sklepu z karmelkami nie prowadzą siostry, ale skoro są nowojorscy czekoladowi bracia, to mogą być szwedzkie karmelkowe siostry, prawda? faktem jest, że to słodki biznes prowadzony wyłącznie przez kobiety. 

 

Pärlans Konfektyr Stockholm from SUPERIEST on Vimeo.


I like design na facebooku
 - zapraszam. 

20:34, piece_of_glass , for sunday
Link
środa, 08 stycznia 2014
na początek roku

a może wszystko już było?
może wszystko się już powtarza, do znudzenia jest do siebie podobne, takie same?

może potrzeba przerwy, ciszy, by móc powrócić z czymś nowym, świeżym?
(choć pewnie nie odkrywczym, bo miliony blogów, stron, magazynów już dawno to zdążyły pokazać, podały dalej, przypięły na pinterestowej tablicy).

ile można? siedem lat to dużo czy mało? 
a jednak... już po krótszej przerwie czegoś brak.
czy to uzależnienie? skąd ta konieczność dzielenia się, podawania dalej, pokazywania pięknych wnętrz i przedmiotów, które wcale nie tak łatwo dostać w naszym szarym, ponurym kraju? skąd ta chęć, by zaszczepić poczucie ładu, wyzwolić sympatię do minimalizmu i prostoty?
może właśnie stąd, by się sprzeciwić temu co dookoła. żeby wciąż i nieustannie sobie powtarzać, że można inaczej, że można ładniej, czyściej, spokojniej, bardziej harmonijnie, z sensem, charakterem, osobowością. że można normalnie.

z pewnością też macie takie dni, z tych najgorszych, gdy dosłownie wszystko jest nie tak: pogoda okropna, chodniki krzywe, dziurawe, brudne, ludzie krzywo patrzący spode łba, życie się nie układa, wszystko nas wkurza i jesteśmy generalnie na nie... i mamy dość. takie chwile trzeba przeczekać. albo można uciec. jeśli nie da się realnie, do lepszej rzeczywistości, gdzieś w Skandynawii na przykład, to próbujemy choć wirtualnie.
dlatego powstał I like design. i dlatego nie może jeszcze zniknąć. jest potrzebny. jest potrzebny mnie i mam nadzieję, także i tobie. i tyle.
a w nowym roku:  


fot. piece_of_glass/Agata Ziółkiewicz

oczywiście, czytanie tego bloga nie rozwiąże ani jednego z naszych problemów, ale może pomoże chwilę odpocząć.
tu też warto zaglądać - 
I like design na facebooku - zapraszam.

22:55, piece_of_glass , for sunday
Link
niedziela, 17 marca 2013
ciepło, cieplej, gorąco

pomarzyć można, prawda?
niestety, zimie się spodobało i zostaje do końca marca albo i dłużej.

i dlatego emigrujemy do Hiszpanii.
jest gorąco, słońce przygrzewa... ech...
oto Villa Mandarina.


 

 

 

fot.masfotogenica.com

i rzut okiem do wnętrza.

 

 

 


fot.masfotogenica.com 

I like design na facebooku - zapraszam.

23:06, piece_of_glass , for sunday
Link
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6