Instagram
follow me on Pinterest
follow on Bloglovin





autorka bloga:

AGATA ZIÓŁKIEWICZ



KONTAKT piece_of_glass(at)gazeta.pl



Zawartość bloga: notki, wybór tematów oraz zdjęć jest moim wyborem i jako takie moim dziełem. Nie mam praw do zdjęć umieszczanych na blogu, z wyjątkiem tych których jestem autorką. Zawsze wskazuję autora lub stronę pochodzenia.

Blog chroniony jest prawem autorskim.
Nie zgadzam się na kopiowanie i wykorzystywanie bloga
w internecie lub publikacjach drukowanych bez mojej zgody.
(Ustawa z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

Note:
I do not have any rights to most photos featured on this page apart from those I took myself. All photos are credited to their rightful owners.




BLOG JEST AMBASADOREM
ŁÓDŹ DESIGN FESTIWAL 2015

Łódź Design Festiwal




polska baza stron

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kategorie: Wszystkie | book | domosfera | event | for sunday | inside | magazines | outside | photo | picture | polish design | things
RSS
piątek, 30 grudnia 2011
w 2012 roku...

postanawiam... nie postanawiać :)




pamiętacie swoje postanowienia sprzed roku?
ja nie. chyba nie. nie... nie przypominam sobie.
może dlatego, że niewiele sobie postanawiałam, a może dlatego, że eeee... pamięć już nie ta i się zwyczajnie starzeję.
zresztą, nie tylko ja. każdy z nas się starzeje, od dnia narodzin.
a jeśli jest inaczej - to robią o tym film.

ale, ale - o postanowieniach była mowa.
postanawiacie sobie coś z Nowym Rokiem?
tylko... czy to ma sens?

może ma, a może nie.
ale jeśli macie problem z postanawianiem albo potrzeba wam podpowiedzi to bardzo proszę. oto strona pewnej pani grafik Moniny Velarde (ach, ci to mają pomysły! zazdraszczam, choć Kasia grafik mówi, żeby nie zazdraszczać tylko działać).

już jest aktualna wersja: można czynić postanowienia na 2012 rok.
chcecie poznać kilka moich?
to wam mogę obiecać:


a inne postanowienia?
no cóż, zobaczymy :)
bo przecież... postanowiłam nie postanawiać.

 

 

 

 

 

fot. www.moninavelarde.com/newyears

a tutaj możecie sobie przypomnieć moje postanowienia z 2010 roku.
a tymczasem:

BAWCIE SIĘ DOBRZE I DO ZOBACZENIA W NOWYM ROKU!

I like design na facebooku - zapraszam.

19:06, piece_of_glass , picture
Link
czwartek, 29 grudnia 2011
poświątecznie

święta wprawdzie się skończyły, ale nasze domy jeszcze świąteczne.
w niejednym jeszcze cieszą oczy światełka na choince i pierniki w koszyku.
niektórzy wzięli urlop i cieszą się słodkim lenistwem, inni kończą ostatnie ważne sprawy w tym roku i zerkając niecierpliwie na wskazówki zegara czekają by szybko móc pójść do domu.
dla jednych i drugich dziś jeszcze jeden dom, który tchnie spokojem.


fot. www.boligpluss.no

to zdjęcia z duńskiego domu Tine Kjeldsen czyli Tine K.
osoby/marki przedstawiać chyba nie trzeba, wspominałam o niej kilkakrotnie na blogu, a produkty przez nią sygnowane są już dostępne w Polsce.

nie jest to dla mnie dom idealny, nie mniej jednak podziwiam konsekwencję w stylizacji.
dlaczego nieidealny? cóż, robi się trochę monotonnie: biały, szary, czarny.
no i smutno jakoś.
a może już mi się opatrzyła estetyka Tine?
ok. wiem. zaczynam marudzić. wybaczcie.
a więc - tymczasem.

 

fot. www.boligpluss.no

ale jeśli ktoś lubi to zapewne ucieszy się, że Tine K także bloguje, można zajrzeć tutaj.

I like design na facebooku - zapraszam.

21:43, piece_of_glass , inside
Link
wtorek, 27 grudnia 2011
4 urodziny

tak, to już cztery lata.
choć licząc kalendarzowo można by i pięć policzyć.
ale ponieważ zaczęłam pod koniec 2007, to go nie liczę.
czas mija jak szalony, a ja wciąż bloguję.
cóż, to chyba dobrze?

dziękuję, że zaglądacie tutaj i że lubicie I LIKE DESIGN.
też lubię. i design i tę moją stronę.

 

fot. www.brunchatsaks.blogspot.com

no dobrze, ale żeby nie było tak słodko to przyznam się: chciałam parę razy przestać.
bo to bez sensu, bo nic ciekawego nie mogłam znaleźć, bo jest tyle niezwykłych, pasjonujących blogów...
nie wiem jak tam z wami, ale ja wciąż odkrywam nowe, moja zakładka ulubionych blogów/stron nabiera rozmiarów monstrualnych powoli.
i tylko część polecam wam na blogu.
poza tym - chciałam przestać, bo brak mi czasu na wiele innych rzeczy.
tak, blog to pożeracz czasu. ostrzegam!
poza tym - może czas zająć się czymś poważniejszym?

ale... nie potrafię, nie umiem. przynajmniej na razie.
bo już za bardzo się przyzwyczaiłam, że gdy znajdę coś fajnego, pięknego, intrygującego to po prostu wiem, że muszę to wrzucić na bloga.
uzależnienie?
oj tak, ale jakie przyjemne!
więc póki co - chyba nie przestanę.


fot. Michele Lahey

a czego sobie życzę?
by blog się rozwijał dalej, by się zmieniał.
może też by przyniósł mi nowe doświadczenia, pracę, znajomych.
to już się dzieje cały czas, ale, no cóż... więcej chcę :)
zobaczymy.

a tymczasem pozdrawiam wszystkich co są tu codziennie i raz w tygodniu.
a także tych co zaglądają od czasu do czasu.
mam nadzieję, że to dla was miejsce inspiracji, pomysłów, a może i czasem podpowiedzi jak by tu stworzyć swoją przestrzeń.


dziękuję.

i zapraszam na facebooka. tam to poniekąd kontynuacja bloga, codziennie podrzucam link albo zdjęcie, czasem odkurzam coś archiwum.
no i jest nieco łatwiejszy kontakt ze mną, choć gdyby ktoś miał chęć - zapraszam do pisania, najchętniej na maila - piece_of_glass(at)gazeta.pl

14:54, piece_of_glass , photo
Link Komentarze (2) »
optymizm z Finlandii

Company - fiński duet projektantów polubiłam już dawno.
zaczęło się od butków i tornistra, ciąg dalszy to mój tekst dla Domosfera.pl - Design dziś: fińskie Company.
i już czekam na jakiś ciąg dalszy, bo bardzo polubiłam te projekty i ich twórców.
niezwykle kreatywni, radośni i optymistyczni.
i choć nie wszystkie ich projekty wzbudzają mój zachwyt, to bardzo mnie ciekawi co oni jeszcze wymyślą.

 

fot. www.com-pa-ny.com

I like design na facebooku - zapraszam.

14:42, piece_of_glass , things
Link
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5