Instagram
follow me on Pinterest
follow on Bloglovin





autorka bloga:

AGATA ZIÓŁKIEWICZ



KONTAKT piece_of_glass(at)gazeta.pl



Zawartość bloga: notki, wybór tematów oraz zdjęć jest moim wyborem i jako takie moim dziełem. Nie mam praw do zdjęć umieszczanych na blogu, z wyjątkiem tych których jestem autorką. Zawsze wskazuję autora lub stronę pochodzenia.

Blog chroniony jest prawem autorskim.
Nie zgadzam się na kopiowanie i wykorzystywanie bloga
w internecie lub publikacjach drukowanych bez mojej zgody.
(Ustawa z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

Note:
I do not have any rights to most photos featured on this page apart from those I took myself. All photos are credited to their rightful owners.




BLOG JEST AMBASADOREM
ŁÓDŹ DESIGN FESTIWAL 2015

Łódź Design Festiwal




polska baza stron

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kategorie: Wszystkie | book | domosfera | event | for sunday | inside | magazines | outside | photo | picture | polish design | things
RSS
czwartek, 27 lutego 2014
string - sposób na półkę

projektant nazywał się Nils Strinning i był Szwedem.
w 1949 roku zaprojektował system przechowywania.
prosty, a zarazem bardzo elastyczny. nazwał go String.

podstawą jest stalowy szkielet, który uzupełniają drewniane półki i moduły. do wyboru jest kilka zestawów. to jak będzie ostatecznie wyglądał regał, półki zależy jednak tylko od użytkownika.

 

 

 

 

 

fot. string.se

a że możliwości jest naprawdę nieskończenie wiele pokazuje szybki przegląd skandynawskich blogów, pinteresta, a także strony String, gdzie całkiem niedawno opublikowano prace 22 stylistek pracujących na warsztatach z Lottą Agaton. mały string pocket, raptem trzy półki, odzwierciedla przeróżne osobowości, zainteresowania, style. (wszystkie stylizacje można zobaczyć tu).

 

 

 

 

fot. string.se

String nadaje się do każdego wnętrza. pasuje do przedpokoju, pokoju dziennego, kuchni, pokoju dziecięcego, łazienki - wszędzie. jest uniwersalny, praktyczny, wytrzymały, trwały. i wygląda na to, że idealny.

 

 

 

 

 

 

 

fot. homebylinn.blogspot.no, nordicleaves.com, scandinaviandeko.com, noeblog.com, weekdaycarnival.blogspot.com, bloesem.blogs.com, timeoftheaquarius.com

i co ciekawe, marka wciąż potrafi zaintrygować. przykładem wspomniane warsztaty, ale także świetna aranżacja stanowiska na tegorocznych targach mebli w Sztokholmie.
a u mnie na blogu String był obecny w mieszkaniu w Brukseli i w Melbourne
a system przechowywania, równie uniwersalny, ma także duńska Montana

I like design na facebooku - zapraszam.

22:36, piece_of_glass , things
Link
niedziela, 23 lutego 2014
Arena Design 2014

właśnie zakończyła się 6 edycja Arena Design. to wydarzenie, które przyciąga uwagę coraz szerszego grona ludzi zainteresowanych wzornictwem, projektowaniem, a także tych, którzy zawody projektowe wykonują na co dzień albo chcą to robić w najbliższej przyszłości. z moich obserwacji wynika jasno: zainteresowanie tą sferą ludzkiej aktywności jest naprawdę duże. publiczność przybyła gromadnie i chętnie słuchała projektantów, producentów rozmawiających o swojej pracy, projektach, planach i materiałach. bo to materiały były tegorocznym hasłem.

 

fot. piece_of_glass/Agata Ziółkiewicz 

Arena Design dzieli się na sześć stref: Forum, Top Design, Kreatywni, Innowacje, Edukacja, Wystawy Specjalne. strefy łączą się i poniekąd uzupełniają całość obrazu jaki składa się na temat Wzornictwo/Projektowanie w Polsce. choć niestety w Poznaniu ogląd ten jest bardzo wyrywkowy i niepełny. ale lepsze to niż nic. chcę w ten sposób powiedzieć, że impreza mogłaby mieć znacznie większy rozmach i zasięg. mogłaby, i moim zdaniem powinna, stać się miejscem, gdzie polscy projektanci i producenci pokazują swoje prace; miejscem, gdzie szuka się nowych talentów; gdzie pokazuje się sławy designu albo design wybranego kraju. mam wrażenie, że to co teraz jest Areną Design nie jest złe, ale to dużo za mało. nie wiem w czym leży problem, ale sądzę, że nie było by źle gdyby Arena stała się areną spotkań z polskim designem i znakomitym światowym designem z prawdziwego zdarzenia. bo, jak podsłyszałam wychodząc z targów, to „taka prowincjonalna impreza”. niestety, choć gorzko to brzmi, ziarno prawdy w tym jest. Arena Design była kiedyś ciekawsza, bardziej różnorodna. takie wnioski nasuwają mi się po ostatniej edycji. a jednak nie oznacza to, że nie było warto zajrzeć na to wydarzenie. nie zamierzam pisać o tym co mi się nie podobało, wręcz przeciwnie. przed wami moja subiektywna relacja, a po jeszcze bardziej szczegółowe informacje odsyłam was na stronę Arena Design 2014.

 

 

 

fot. piece_of_glass/Agata Ziółkiewicz 

od wejścia zainteresowanie wzbudzał Nowy Model. to zupełnie nowa inicjatywa, która skupia polskich projektantów i producentów. ma być miejscem realizacji projektów, od początkowych faz ich powstawania (modelowanie, prototypowanie), przez ich realizację, promocję i dystrybucję. to adres, który powinien zainteresować zarówno projektantów, jak i osoby ceniące polskie wzornictwo. na wystawie Nowego Modelu można było obejrzeć ceramikę, lampy, meble. tuż obok można było wziąć udział w warsztatach projektowych.

 

 

fot. piece_of_glass/Agata Ziółkiewicz

idąc dalej wchodziliśmy w strefę Edukacja czyli prezentacje wydziałów projektowych. i tu było różnie. bardzo pozytywnie i naprawdę interesująco pokazał się ASP Gdańsk. projekty sztućcy, naczyń, ale też mebli warte były obejrzenia i zarazem niosą nadzieję, że za chwilę już przywitamy nowe, zdolne młode pokolenie projektantów. 

 

fot. piece_of_glass/Agata Ziółkiewicz

ASP Warszawa postawiła na mebel, a dokładniej stołek. różne projekty, różne materiały.
Kraków i Poznań niestety rozczarowały bardzo, więc pominę milczeniem te ekspozycje, które dla mnie były nieczytelne i nieciekawe. 


 

fot. piece_of_glass/Agata Ziółkiewicz

osobną przestrzeń prezentowała poznańska School of Form. tak na marginesie: byłam przy tym jak ogłaszano powstanie szkoły parę lat temu, na Arena Design właśnie, a dziś mogę obserwować jak wspaniale ona działa, no i są pierwsze konkrety: prace studentów. jedną z wystaw, Art Food, widziałam już wcześniej w Concordia Design i pokazywałam ją na blogu. druga wystawa prezentowała designerskie meble w wydaniu wiklinowym. ciekawy eksperyment, efekty realizacji różne.

 

 

 

 

fot. piece_of_glass/Agata Ziółkiewicz 

wystawa Top Design prezentowała wyróżnione w konkursie produkty, które rywalizowały o Top Design Award, nagrodę potwierdzającą wysoką jakość produktu, doskonałe wzornictwo. moją uwagę zwrócił znany mi już domek dla lalek Boomini, interesujące były też stoliki Clover (producent: Vincenzo Design), fotele z kolekcji Neon (producent: Marbet), szare betonowe drzwi PIU Design.

w sercu przestrzeni Arena Design znajdowała się Sfera Forum - tu odbywały się wykłady zaproszonych gości. można było posłuchać prezentacji tegorocznych gości specjalnych Brodie Neilla - australijskiego projektanta, Sandera Muldera, a także rozmów Marii Jeglińskiej, Oskara Zięty i Pawła Grobelnego, Piotra Kuchcińskiego, Mikołaja Wierszyłłowskiego i Leonardo Talarico, Janusza Kaniewskiego i innych.

 

 

 

 

fot. piece_of_glass/Agata Ziółkiewicz 

wokół Forum można było obejrzeć wystawy specjalne: Brodie Neilla czy Sandera Muldera. 

 

 

 

 

 

fot. piece_of_glass/Agata Ziółkiewicz 

na Arena Design miało też miejsce zupełnie nowe i pierwsze w Polsce wydarzenie, zorganizowane przez Ulę Michalak prowadzącą blog Interiors Design - Bloggers’ Zone. to tu pięć blogerek przedstawiło swoje aranżacje wnętrz, pokazując najnowsze trendy. dodatkowo odbyła się także interesująca prezentacja dotycząca współpracy blogerów i marek.

 

 


fot. piece_of_glass/Agata Ziółkiewicz 

na targach można też było uzupełnić swój regał o nowe pozycje z dziedziny designu na stanowiskach księgarni Bookarest i Bookowski. były też firmy Noti, Vox, Kartell i wiele innych. choć moją uwagę przyciągało to co nowe, małe, czasem niepozorne. jak na przykład Maszyna Kreacji czy Deska albo wspólna inicjatywa projektantów z Lublina LuCreate, gdzie można było spotkać Kabo&Pydo.

 

fot. piece_of_glass/Agata Ziółkiewicz

równocześnie z Arena Design odbywają się targi dekoracji oraz targi mebli. to temat na osobną notkę, ale to może jak będę miała wyjątkowo zły dzień i chęć na to by bardzo ponarzekać. światełkiem w tunelu była przestrzeń mebli Vox, zaaranżowane małe mieszkanie. to było miejsce, które zachęcało do tego by odpocząć: spokojne, naturalne kolory, pięknie dobrane tkaniny, świetna aranżacja. 

a pytanie „co dalej Areno Design?” pozostawiam otwarte. 

na moją relację z Arena Design zapraszam także na mój profil na instagramie. 

a gdyby ktoś chciał sobie przypomnieć jak wyglądały poprzednie edycje, zapraszam:
Arena Design 2010 
Arena Design 2013 

I like design na facebooku - zapraszam. 

00:21, piece_of_glass , event
Link
wtorek, 18 lutego 2014
stara farma i biżuteria

kiedy będąc w Kopenhadze odwiedziłam &tradition i przygotowywałam własną stylizację, nazwa Von Lotzbeck nic mi nie mówiła. bardzo spodobały mi się natomiast ich reklamy, które akurat były pod ręką w studio &tradition. wykorzystałam jedną z nich w swojej aranżacji.
kiedy wróciłam do domu, poszperałam w internecie. okazało się, że Von Lotzbeck to marka biżuterii, w dodatku takiej która trafia w mój gust: nowoczesnej, minimalistycznej. dziś Von Lotzbeck powraca, a to dlatego, że chcę pokazać dom właścicielki firmy.

 

fot. femina.dk

to stary wiejski dom z 1929 roku, w północnej części Zelandii. 
mieszka tu Marie von Lotzbeck z zawodu złotnik i jubiler, jej mąż Jacob Kirk, który jest fotografem, a także ich córka i pies.
wnętrza domu są dość surowe. to duża otwarta przestrzeń. 
białe ściany, gdzieniegdzie odkryta cegła, lekko tylko pobielona.
na podłodze wylano beton, który wyrównano żywicą epoksydową. dzięki zastosowaniu ogrzewania podłogowego 
jest ciepło.
pomieszczenia ocieplają też drewniane meble i dodatki. sporo znajdziemy tu przedmiotów projektu Norm dla &tradition: stołki, lampy, na pięknym białym regale - naczynia Norm dla Menu.

 

 

 

fot. femina.dk

do bieli dodano sporo elementów kontrastujących: czarne lampy, stołki, kominek, obramowanie wewnętrznego okna, stół. 
oprócz czerni faworyzowana jest też szarość. 
całość jest prosta, bezpretensjonalna, minimalistyczna, ze wszech miar duńska, skandynawska. 

 

 

 

 

fot. femina.dk

I like design na facebooku - zapraszam. 

10:35, piece_of_glass , inside
Link
poniedziałek, 17 lutego 2014
worknest do pracy

poniedziałek. pora wrócić do pracy, usiąść przy biurku. a skoro tak, to może warto zwrócić uwagę na projekt polski - Worknest - czyli gniazdo do pracy.
autorką projektu jest Wiktoria Lenart, projektantka z Wrocławia.

 

fot. behance.net/wiktoriagolebiewicz

Worknest to zestaw, który pozwala na stworzenie funkcjonalnego i estetycznego miejsca pracy. bazą jest biurko oraz rodzaj parawanu, drabinki. oba wykonane z jasnego drewna. dzięki dodatkowym akcesoriom meble można dowolnie dostosowywać do potrzeb użytkownika.
białe, plastikowe elementy pomogą odgrodzić swoją przestrzeń, stworzą miejsca do przechowywania. białe kieszonki mogą służyć jako rodzaj doniczek albo być pojemnikiem na materiały biurowe. wszystko po to, by miejsce pracy było miejscem bardziej spersonalizowanym, ludzkim, przyjemnym po prostu.
zestaw Worknest pozwala zarówno na zamknięcie, jak i otwarcie przestrzeni. elementy można łatwo przesuwać, zamieniać.

 

 

 

 

fot. behance.net/wiktoriagolebiewicz

I like design na facebooku - zapraszam. 

10:24, piece_of_glass , polish design
Link
 
1 , 2 , 3