Instagram
follow me on Pinterest
follow on Bloglovin



AUTORKA

width="190"

KONTAKT piece_of_glass(at)gazeta.pl



Zawartość bloga: notki, wybór tematów oraz zdjęć jest moim wyborem i jako takie moim dziełem. Nie mam praw do zdjęć umieszczanych na blogu, z wyjątkiem tych których jestem autorką. Zawsze wskazuję autora lub stronę pochodzenia.

Blog chroniony jest prawem autorskim.
Nie zgadzam się na kopiowanie i wykorzystywanie bloga
w internecie lub publikacjach drukowanych bez mojej zgody.
(Ustawa z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

Note:
I do not have any rights to most photos featured on this page apart from those I took myself. All photos are credited to their rightful owners.





BLOG JEST AMBASADOREM
ŁÓDŹ DESIGN FESTIWAL

Łódź Design Festiwal




polska baza stron

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
piątek, 25 lipca 2014
afrykański dom

kto czyta regularnie, bądź też choć przegląda od czasu do czasu brytyjską edycję Elle Decoration ten wie, że można tam znaleźć wnętrza niezwykłe, niecodzienne, czasem zaskakujące. można sycić nimi oczy, przyglądać się gustom innych ludzi (o których to gustach niby się nie dyskutuje, a jednak robimy to cały czas!) śledzić trendy i... marzyć.

to chyba moja ulubiona edycja, choć prawdę powiedziawszy nie miałam jeszcze w ręku wszystkich (zdarza mi się wyśledzić je czasem w sieci, czasem z podróży przywożę, czasem udaje mi się natrafić na nie w empiku).

wakacyjny numer ED nie jest inny, choć prawdę mówiąc wciąż jeszcze nie miałam czasu by się zagłębić w treść (na szczęście weekend przed nami).

 

 

fot. Greg Cox for elle decoration uk; via: sfgirlbybay.com

w sierpniowym numerze mamy możliwość zajrzeć do domu Shelley Street, niegdyś stylistki, dziś konsultantki kreatywnej.
dom, który mieści się w Kapsztadzie, pochodzi z końca XIX wieku, urzeka przestrzenią i spokojem.
stonowane kolory, miękkie tkaniny, biel ścian i podłóg. 
oryginalne przedmioty przyciągają uwagę.


fot. Greg Cox for elle decoration uk; via: sfgirlbybay.com

bowiem to zarazem przestrzeń kolekcjonerki, w dodatku takiej, która z dużą wprawą i wdziękiem znajduje dla rzeczy odpowiednie miejsca. 
bliski jest jej świat natury, dlatego zbiera przeróżne muszle w tym też muszle jeżowców, koralowce, zasuszone tykwy, gałęzie, czaszki. choć wbrew pozorom wcale nie ma tego mnóstwo, akurat tyle ile trzeba.
a umiar jest ważną kwestią, zwłaszcza w eksponowaniu zbiorów.
aranżację zawsze można zmienić na bardziej aktualną czy zgodną z naszym usposobieniem czy porą roku.
właścicielka tego afrykańskiego domu ceni też sztukę, stąd wiele w jej otoczeniu domowym obrazów, szkiców, ceramiki.

 

 

 

fot. Greg Cox for elle decoration uk; via: sfgirlbybay.com

tak, to afrykański dom, choć zarazem bardzo europejski, skandynawski, prawda?

I like design na facebooku - zapraszam. 

22:51, piece_of_glass , inside
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 21 lipca 2014
wakacyjny moduł

nieduży, drewniany, idealny na wakacje.
rzecz jasna - duński, choć właściwie mógłby być i szwedzki.
modułowy domek z prefabrykatów. 
firma Lykke + Nielsen proponuje domek, który już w sześć tygodni od złożenia zamówienia będzie gotów do zamieszkania. ilość i rozmieszczenie modułów zależy od kupującego, opcji jest kilka. ten na załączonych niżej obrazkach brałabym od razu.
(kto wie, może wygram te 22 miliony w kumulacji lotto?) 

 

fot. via: gardenista.com

to zdjęcie powyżej miałam od dawna w mojej kolekcji na pinterest.
idealna sceneria weekendowo-wakacyjna.

 

 

fot. gardenista.com

duże okna pozwalają na bliski kontakt z przyrodą nawet w niepogodę. ogromna sofa zaprasza do odpoczynku przed kominkiem.
w sypialni okno na las, a po schodach jeszcze jedna sypialnia pod dachem.
prosto, funkcjonalnie, bez zbędnej filozofii. za to lubię Skandynawów. 

 

 

 

 

 

fot. via: gardenista.com

inne domki wakacyjne:
w Skanii
mały czarny o pięknym wnętrzu
- norweski
- drewniany, bez jednego gwoździa 
- jeszcze jeden duński, czarno-biały
- amerykański w stylu wiktoriańskim 
- szaro-beżowy, również duński 

z powyższego zestawienia wynika, że taki domek to marzenie nie od wczoraj, i nie tylko moje. wam też się marzy? jaki? który ulubiony?

I like design na facebooku - zapraszam. 

23:28, piece_of_glass , inside
Link Komentarze (1) »
czwartek, 17 lipca 2014
Puchatek i Nendo

skoro poprzednia notka była o miodku, to ta będzie o jego największym miłośniku czyli o Puchatku!

Puchatek i Nendo - dwie różne bajki? 
niby tak, ale jednak nie.
opowieść o Kubusiu Puchatku zna niemal każde dziecko, a designerską opowieść Nendo większość tych co kochają minimalizm w japońskiej wersji.
i te dwie opowieści spotkały się.
bowiem Walt Disney Japan (to jeszcze inna bajka), zamówił u japońskiego projektanta szklane naczynia wykorzystujące motyw puchatkowy. ale, że do współpracy wybrano Nendo, nie ma tu mowy o banale.

 

fot. via: dezeen.com

szklanki z podstawkami, słoiki (bo jakżeby inaczej), butelka z korkiem.
przejrzyste szkło jako baza i silikonowe żółte części jako uzupełnienie. i cały urok w tych żółtych dodatkach! bowiem zamiast skupiać się na szklanych opakowaniach, Nendo uwagę skierowało na przykrywki i podstawki. to tu znajdziemy naszego małego bohatera, jego świat i jego przygody.

 

 

 

 

fot. via: dezeen.com

I like design na facebooku - zapraszam.  

22:18, piece_of_glass , things
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 14 lipca 2014
miejsce na klucze

'honey, I'm home' - kochanie, wróciłam/em! 
honey oznacza w języku angielskim także miód, a skoro miód to pszczoły i plaster na którym zbiera się ta cała słodycz. i taki właśnie plaster stał się inspiracją do stworzenia miejsca na klucze.

 

fot. behance.net

bo skoro każdy z nas ma swoje miejsce w domu, to dobrze było by też klucze trzymać w jednym, niezmiennym miejscu.
a takie miejsce też może być dekoracyjne. o tym próbują nas przekonać Luz Cabrera i Malorie Pangilinan swoim projektem honey, I'm home.


 

fot. behance.net

I like design na facebooku - zapraszam. 

18:17, piece_of_glass , things
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 296