|
Blog > Komentarze do wpisu
your blue room
'it's time to go again to your blue room / got some questions to ask of you in your blue room...' U2
jakoś tak się składa, że niebieski bardzo lubi sypialnie...
w innych pokojach też się sprawdza, nawet w kuchni pasuje...
i jeszcze marzenie o wakacjach w Grecji...
zdjęcia: domino magazine, elle deco, casadiez, living at home, marie claire maison, scona hem a wielki błękit? czwartek, 06 marca 2008, piece_of_glass
TrackBack
Komentarze
chilu
2008/03/07 23:39:52
Czytasz w moich myślach?;), ostatnio przeszukiwałam net za ''niebieskimi ścianami'' i prosze - podajesz na tacy :))), niektóre bardzo mi się podobają, choć wirtualnie tylko, bo we własnych wnętrzach jakoś nie mogę się przełamać do kolorów...
2008/03/08 00:36:37
hmm... nie ty pierwsza mnie pytasz o czytanie w myślach, może coś w tym jest... ;)
zgadzam się - nie każdy lubi kolor w dużej ilości. osobiście uwielbiam biel, bo zawsze coś można wymyślić z dodatkami i nigdy nie jest nudno... 2008/03/08 01:48:44
A kuchnie frankurckie często projektowane były właśnie w kolorze niebieskim (ściany), z rzekomych badań wynikało, że ten kolor odstrasza muchy - nie wiem czemu zawsze mnie to śmieszyło, ten przesadny pragmatyzm. I jak na tym wyszliśmy? Mamy takie kuchenki - klitki w naszych prl-owskich blokach ;-)
|