Instagram
follow me on Pinterest
follow on Bloglovin



AUTORKA

width="190"

KONTAKT piece_of_glass(at)gazeta.pl



Zawartość bloga: notki, wybór tematów oraz zdjęć jest moim wyborem i jako takie moim dziełem. Nie mam praw do zdjęć umieszczanych na blogu, z wyjątkiem tych których jestem autorką. Zawsze wskazuję autora lub stronę pochodzenia.

Blog chroniony jest prawem autorskim.
Nie zgadzam się na kopiowanie i wykorzystywanie bloga
w internecie lub publikacjach drukowanych bez mojej zgody.
(Ustawa z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

Note:
I do not have any rights to most photos featured on this page apart from those I took myself. All photos are credited to their rightful owners.





BLOG JEST AMBASADOREM
ŁÓDŹ DESIGN FESTIWAL

Łódź Design Festiwal




polska baza stron

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog > Komentarze do wpisu
your blue room

'it's time to go again to your blue room / got some questions to ask of you in your blue room...' U2

zamówiono u mnie notkę o błękicie, a w zatem dziś kilka takich właśnie wnętrz.
niebieski w wielu odcieniach...

jakoś tak się składa, że niebieski bardzo lubi sypialnie...
błękit relaksuje, łagodzi stresy, pozwala odpocząć.

 

 

 

 

w innych pokojach też się sprawdza, nawet w kuchni pasuje...

 

i jeszcze marzenie o wakacjach w Grecji...

 

zdjęcia: domino magazine, elle deco, casadiez, living at home, marie claire maison, scona hem

a wielki błękit?
to chyba tylko u Luca Bessona...

czwartek, 06 marca 2008, piece_of_glass

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/03/07 23:39:52
Czytasz w moich myślach?;), ostatnio przeszukiwałam net za ''niebieskimi ścianami'' i prosze - podajesz na tacy :))), niektóre bardzo mi się podobają, choć wirtualnie tylko, bo we własnych wnętrzach jakoś nie mogę się przełamać do kolorów...
-
2008/03/08 00:36:37
hmm... nie ty pierwsza mnie pytasz o czytanie w myślach, może coś w tym jest... ;)
zgadzam się - nie każdy lubi kolor w dużej ilości.
osobiście uwielbiam biel, bo zawsze coś można wymyślić z dodatkami i nigdy nie jest nudno...
-
2008/03/08 01:48:44
A kuchnie frankurckie często projektowane były właśnie w kolorze niebieskim (ściany), z rzekomych badań wynikało, że ten kolor odstrasza muchy - nie wiem czemu zawsze mnie to śmieszyło, ten przesadny pragmatyzm. I jak na tym wyszliśmy? Mamy takie kuchenki - klitki w naszych prl-owskich blokach ;-)